(Rozmowy) o współczesnej literaturze niderlandzkiej – strona prowadzona przez Fundację Literatura
Oceany i pustynie, które opowiadają historię kobiecego ciała, które są tym ciałem. Plamy koloru są namacalne, żywe. Nagle przychodzi mi na myśl ostatnio widziany obraz górskiego pejzażu w musztardowej żółci i krwistej czerwieni, rozpoznawalny i obcy zarazem.

Tomik Aarduitwrijvingen jest pierwszą książką Charlotte van den Broeck przetłumaczoną na język polski. W Uwagach autorka pisze: „Zarys tego tomu powstał w ramach artystycznego projektu badawczego Królewskiego Konserwatorium w Antwerpii (2019-2021), w ścisłym dialogu z pracami artystki audiowizualnej Jany Coorevits. Bardzo sobie cenię wspólną nam metaforę ciała i krajobrazu oraz wszystkie rozmowy na ten temat”.
In een vouw (fragment)
in de halsaanzet van de heuvel de knik
in de taille van de slapende zandreuzin
ze ligt in het landschap het landschap verschuilt zich
in haar, kittelend
speelt een wind door haar baard van woestijnhulst en zilver
het ruikt er blauwgroen dofgroen groenachtig
W zgięciu (fragment)
w szyi wzgórza jest załom
w talii śpiącej piaskowej olbrzymki
ona leży w krajobrazie krajobraz kryje się
w niej łechcze
wiatr igrający w jej brodzie z ostrokrzewu i srebra
pachnie niebieskozielono matowozielono zielonkawo
Charlotte van den Broeck, flamandzka poetka i pisarka, uważana jest za jeden z najbardziej oryginalnych głosów literackich swojego pokolenia. Była częścią Turnhout Collective Dichterbij (Kolektyw Bliżej z Turnhout) i luźno współpracującej grupy 10 op de Schaal van Dichter (10 w Skali Poety). Jej debiutancki tomik Kameleon został opublikowany w 2015 roku przez De Arbeiderspers i otrzymał nagrodę Herman de Coninck Debuutprijs. Polskie tłumaczenie tomiku Aarduitwrijvingen (Rozcierki z ziemi), w przekładzie Olgi Niziołek, ukazało się w 2023 roku nakładem Biura Literackiego. Olga, absolwentka niderlandystyki na Uniwersytecie Wrocławskim, jest wszechstronną tłumaczką literatury z języka angielskiego i niderlandzkiego.
Wiersze w tomiku są czarodziejsko zmysłowe, malownicze i jednocześnie dociekliwe. Czasami można w nich poczuć odrobinę ironii, jak w Cholicie, Afrodycie z Knidos lub Wielkiej i Małej Wężowej Bogini. Innym razem owiewa je nuta melancholii, jak w Gwaszu lub Przekształceniach. Ciało i krajobraz płynnie przenikają się nawzajem, opowiadając o fizyczności i uczuciu. Słowa w Miąższu i Wstrząsach mają własny smak, sny Ilsebill są przejrzyście świadome. Utwory apelują do wszystkich zmysłów czytelnika, podczas gdy autorka zapytuje nas o wrażliwość (ciała i natury) i nasze spojrzenie na kobiece ciało.
Dla tłumacza zbiór ten jest wyzwaniem, być może właśnie ze względu na piękne, bogate metafory „krajobrazu jako ciała i ciała jako krajobrazu”. Użycie dźwięków w oryginale jest pięknie i mocno odzwierciedlone w polskim tłumaczeniu:
Pulp (fragment)
kus van zoet gist rot
schuil in de schil gekeerde
rug van tong bes lik
Miąższ (fragment)
całus słodyczy drożdży rozkładu
skryty w skórce
trzon języka jeżyna liz
A „egzotyczne wyliczenie” w Szkicu brzmi po polsku równie urzekająco-sadzawkowo:
Schets (fragment)
waterpest geelrandkevers egelskop
eend fuut aarvederkruid veenmos
Szkic (fragment)
moczarka pływaki żółtobrzeżki jeżogłówka
kaczka perkoz wywłócznik kłosowy torfowiec
W oparciu o Aarduitwrijvingen Olga poprowadzi warsztaty z tłumaczenia poezji. Są one otwarte dla każdego, kto włada niderlandzkim i polskim oraz interesuje się przekładem literackim. Warsztaty odbywają się od 21 do 24 września w Kołobrzegu w ramach festiwalu TransPort Literacki.