Literatura niderlandzka

(Rozmowy) o współczesnej literaturze niderlandzkiej – strona prowadzona przez Fundację Literatura

Reporter w podróży szuka człowieka

Jan Brokken, Zeedrift, opowiadania. Wydawnictwo Atlas Amsterdam/Antwerpen, 2009, 222 stron, € 19,90.  

IMG_2836

Książka Brokkena to zbiór trzynastu opowiadań i reportaży podróżniczych powstałych w latach 1974-2009. Zeedrift to podróż w czasie i przestrzeni: odwiedzamy Burkina Faso, Pekin, Paryż, Curaçao, Rotterdam, Estonię, Gwatemalę i wiele innych miejsc… Brokken pisze o wielowiekowych tradycjach Indian maja i o swojej przypadkowej rozmowie z Yasserem Arafatem w restauracji w Chinach.

Po opowieści o siedemnastowiecznych rozbitkach, którzy być może stanowili inspirację dla Robinson Crusoe Daniela Defoe, czytamy o współczesnych ofiarach uzależnienia hazardowego w Republice Mauritiusu i o dziennikarzach w dzisiejszej Indonezji. Przemierzamy cały świat, a z każdego miejsca, a każdej sytuacji i z każdego napotkanego człowieka autor jest w stanie stworzyć opowieść – nie bez powodu uważa się Brokkena za jednego z najbardziej utalentowanych „opowiadaczy” współczesnej literatury niderlandzkiej.

Autor Zeedrift urodził się w 1949 roku w Lejdzie. Jego ojciec był teologiem i przez wiele lat pracował w Indonezji jako naukowiec. Młody Jan Brokken wybrał zawód dziennikarza i pisał m.in. dla gazet Trouw i Haagse Post. Przeprowadził wywiady z wieloma znanymi artystami, muzykami i pisarzami, choćby z Gabrielem Garcíą Márquezem, który pojawia się w jednym z opowiadań tomu (Het wonder Willemstad).

Jako pisarz Brokken zadebiutował w 1984 r. powieścią De provincie, ale swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim świetnym krótkim pracom: opowiadaniom, esejom, reportażom i relacjom z podróży. Brokken wiele podróżuje, a przez prawie dziesięć lat mieszkał na Karaibach. Opowiadania z Vulkanen vanaf zee (1993) oraz powieść De droevige kampioen (1997) rozgrywają się w Curaçao.

Brokken spogląda na Karaiby, Amerykę Południową i Afrykę jak ktoś, kto zawsze jest świadom kolonialnej przeszłości swej ojczyzny i swych rodziców. W literackim reportażu o dwóch wizytach w Dżakarcie (Censuur – polskie tłumaczenie tutaj), opisuje jak bardzo miasto to zmieniło się pomiędzy 1979 a 1991 rokiem. W 1991 roku po dawnej Batawii jego ojca nie było już śladu, a stolica Indonezji stała się „światowym miastem”. Także w Antylach widzi on europejsko-karaibską mieszankę – nie tylko w tym zbiorze, ale również we wcześniejszych pracach, jak choćby w Waarom elf Antillianen knielden voor het hart van Chopin (ta wydana w 2006 roku książka doczekała się dwa lata później nawet polskiego tłumaczenia Aleksandry Hnat: Dlaczego jedenastu Antylczyków klęczało przed sercem Chopina).

W Zeedrift, książce tak mocno związanej z wieloma odległymi krajami, znajdzie się tu i ówdzie małe niedopatrzenie – Ukraina na przykład nie została w okolicach roku 1920 zajęta przez „polskich bolszewików”, jak pisze Brokken, ale przez mocno antybolszewicką polską armię – ale ważniejsza niż te faktograficzne potknięcia jest oryginalna technika narracyjna stosowana przez autora. Zeedrift to według okładki zbiór „opowiadań”, ale opowiadania te są jednocześnie swego rodzaju reportażami. Wszystkie teksty z tej książki mają pierwszoosobowego narratora – nawet jeśli zaczynają się jak relacje stricte dziennikarskie, z biegiem stron zmieniają się w bardziej osobistą opowieść. Autor w mistrzowski sposób żongluje różnymi gatunkami: reportażem, wspomnieniem i opowiadaniem. Brokken uprawia swój własny gatunek literacki, który trudno zdefiniować, ale właśnie w tym leży jego siła.

Podobnie jak w przypadku Kapuścińskiego dla Brokkena własne doświadczenie i kontakt z żywym człowiekiem są równie ważne co to, co o dalekich krajach wyczytać można w książkach. W prawdziwym podróżowaniu nie chodzi o to, by odwiedzać nowe miejsca, ale o to, by lepiej poznać naturę człowieka. Zeedrift nam w tym pomaga.

Ł.K.

—-

[Luźne tłumaczenie mojej recenzji, która w 2009 roku ukazać się miała na stronie recensieweb.nl i może nawet się ukazała, ale obecnie nigdzie jej w sieci znaleźć się nie da. Gdyby ktoś odczuwał niewytłumaczalną potrzebę zapoznania się z niderlandzkim oryginałem – jest tutaj]

Polskie tłumaczenie jednego z tekstów z Zeedrift znajduje się tutaj.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 09/03/2013 by in O książkach and tagged , , , , .
%d blogerów lubi to: